Dzięki za kolejny Pole Dance Camp!

Nie można mieć wszystkiego.

Słyszymy to przez całe życie. Tyle razy, w tylu sytuacjach i od tylu ludzi. Mam wrażenie, że w związku z tym, z czasem zaczynamy wierzyć, że cokolwiek, czego chcemy, jest fanaberią. Że oczekuje się od nas, że będziemy rezygnować z tego co nie jest konieczne na rzecz tego, co musimy. Że tak wygląda odpowiedzialny styl życia.

Dla mnie życie się odmieniło, kiedy zaczęłam gonić marzenia. Kiedy przestałam sobie powtarzać, że “to nie jest najważniejsze”. Nie mam wszystkiego. Nie będę mieć wszystkiego, co oferuje świat. Ale mam wszystko, o czym marzę i czego potrzebuję, żeby czuć się spełniona. Można mieć wszystko.

 

Kobiety Kochane! Zasługujecie na szczęście. Pracujecie ciężko na to, w co wierzycie i nie ograniczajcie się. Spełniajcie marzenia. Bądźcie sobą. Miejcie wszystko!

Dziękuję za cudowny, kobiecy (i nie tylko) czas na Pole Dance Camp Polska, za tyle intensywnych, pozytywnych emocji, za to, że mogłam znów uczestniczyć w wydarzeniu, w którym praktycznie namacalnie można poczuć to wsparcie, jakim obdarzają się nawzajem wszyscy uczestnicy. Dziękuję Kasi Bigos, że po raz kolejny stworzyła ten nieziemski klimat i że znów mogłam tego doświadczyć 🙏

PS. Koniecznie obczajcie ten post na Insta- znajdziecie tam też spontaniczne densy zamiast naszych tradycyjnych zdjęć powarsztatowych. Oglądam ten filmik i oglądam już z milion razy i paszcza mi się cieszy za każdym razem kiedy to widzę 🥰🤩🙃 Kocham. Dziękuję. 🙏